przejdź do galerii24 marca 2012 po raz szósty na polach wokół Jonkowa odbyła sie inscenizacja bitwy z 1807 r. W rekonstrukcji udział wzięło 200 rekonstruktorów z różnych części Polski oraz Litwy i Białorusi. Piękna pogoda przyciągnęła do Jonkowa kilka tysięcy turystów, którzy z zapartym tchem przyglądali się zmaganiom wojsk koalicji francuskiej z oddziałami rosyjsko-pruskimi.

W godzinach przedpołudniowych na polu inscenizacji pojawiły się pierwsze oddziały wojskowe. Zwiedzający mogli zobaczyć jak wygladałą musztra dwa wieki wcześniej. Można było poroznawiać z żołnierzami, dopytać o szczegóły wojskowego oporządzenia lub przyłączyć się do wspólnej biesiady przy ognisku obozowym. Po godzinie 14 rekonstruktorzy opuscili pole bitwy, które opanowali pirotechnicy przygotowujący pozoracje pola walki.

Tuż przed godziną 15 spod Domu Strażaka wyruszyła kolumna wojskowa. Rozpoczął się uroczysty, paradny przemarsz wszystkich rekonstruktorów. Na czele jechał sam cesarz Napoleon Bonaparte, w rolę którego ponownie wcielił się Lech Przegaliński - prezes OSP Jonkowo. W centrum Jonkowa nastąpiło przywitanie wszystkich uczestników i gości, a następnie wszyscy wspólnie (żołnierze i cywile) ruszyli w stronę ul. Leśnej, gdzie niebawem miała rozegrać się bitwa.

 

przejdź do galerii

Punktualnie o 15:30 rozpoczęła się inscenizacja. Zgodnie ze scenariuszem na wzniesieniu (szaniec) ulokowały się wojska rosyjsko-pruskie. Środkową część pola - tuż przy wzniesionych zabudowaniach - pozycje zajęli pruscy jegrzy. W północnej części pola rozlokowały się wojska koalicji napoleońskiej.

Po kilku minutach patrol francuskich fizylierów natknął się na pruską straż przednią. Wywiązała się walka. Niebawem do Napoleona dotarły pierwsze meldunki o pozycjach przeciwnika. Artylerzyści zajęli swoje stanowiska i rozpoczęli ostrzał wrogich pozycji.

Po zmasowanym ostrzale artyleryjskim do boju ruszyła piechota liniowa. Dramatyczna walka trwała prawie godzinę. Po kilkunastu szturmach dzielni obrońcy szańca zostali pokonani. Zwycięstwo nie było jednak łatwe. Francuzi przypłacili za to kilkuset zabitymi i rannymi.

Organizatorzy pragną podziękować za udział:
- 47. Infanterie Regiment von Grawert,
- 21 Batalionowi Fizylierów Sttuterheim, 
- Wileńskiemu Pułkowi Muszkieterskiemu,
- Witebskiemu Pułkowi Piechoty z Białorusi oraz Artylerii Pułkowej,
- Prūsijos princo Albrechto lietuvių dragūnų pulkas Nr.1 z Litwy,
- Jager Kompanie von Sell,
- 2. Westpreußische Invalidenkompanie,
- Pulkowi 1. Piechoty Xięstwa Warszawskiego,
- Pulkowi 2. Piechoty Xięstwa Warszawskiego,
- Pulkowi 3. Piechoty Xięstwa Warszawskiego,
- Pulkowi 4. Piechoty Xięstwa Warszawskiego,
- Pulkowi 5. Piechoty Xięstwa Warszawskiego,
- Pulkowi 7. Piechoty Xięstwa Warszawskiego,
- Pułkowi 12. Piechoty Xięstwa Warszawskiego,
- 129. Regiment Infanterie de Ligne z Litwy,
- 6. Kompanii Lekkiej Artylerii Pieszej Księstwa Warszawskiego,
- 1er Regiment d'Artillerie a Pied
GALERIA ZDJĘĆ >>